środa, 29 lipca 2015

12. Czarny chleb i czarna kawa

Jedzie pociąg, złe wagony
Do więzienia wiozą mnie
Świat ma tylko cztery strony
A w tym świecie nie ma mnie

Gdy swe oczy otworzyłem
Wielki żal ogarnął mnie
Po policzkach łzy spłynęły
Zrozumiałem wtedy, że:

     Czarny chleb i czarna kawa
     Opętani samotnością
     Myślą swą szukają szczęścia
     Które zwie się wolnością

     Czarny, czarny chleb i czarna kawa
     Opętani samotnością
     Myślą swą szukają szczęścia
     Które zwie się wolnością

Młodsza siostra zapytała:
"Mamo gdzie braciszek mój?"
"Brat twój w ciemnej celi siedzi
Odsiaduje wyrok swój"

     Czarny, czarny chleb i czarna kawa
     Opętani samotnością
     Myślą swą szukają szczęścia
     Które zwie się wolnością

Wtem do celi klawisz wpada
I zaczyna więźnia bić
Młody więzień na twarz pada
Serce mu przestaje bić

I nadejdzie chwila błoga
Śmierć zabierze oddech mój
Moje ciało stąd wyniosą
A pod celą będą znów

     Inny czarny chleb i czarna kawa
     Opętani samotnością
     Myślą swą szukają szczęścia
     Które zwie się wolnością






Oryginalne wykonanie:
zespół "Strachy na lachy"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz